Mała firma czy korporacja – plusy i minusy

This post is also available in: Angielski Francuski

Jest piękny, słoneczny poranek. Pobudzony kubkiem świeżo zmielonej, aromatycznej kawy z ekskluzywnego ekspresu, zasiadasz przy ulubionym biurku na open space, dobrze wiedząc, że nie jest łatwo o to miejsce, ale przecież uprasowałeś koszulę specjalnie wczoraj wieczorem, aby dziś dotrzeć do biura te 15 minut wcześniej i wyprzedzić konkurentów w wyścigu o upragnione pole position. Szczęśliwym trafem krzesło obrotowe jest wyprofilowane akurat tak, jak lubisz więc bez dodatkowego rozpraszania uwagi logujesz się na swoje konto, klasycznie rozpoczynając dzień od przejrzenia skrzynki mailowej. Otwierasz jedną z wiadomości, dotyczącą danych z trzeciego kwartału na temat wykorzystania budżetów przez poszczególne zespoły IT i nagle spoglądając w jedno z tysiąca okien biurowca Twojej firmy, łapie Cię refleksja: “Co ja tu właściwie robię? Przecież nigdy nie widziałem na oczy tego człowieka, który do mnie pisze, nawet nie słyszałem jego głosu, zresztą z wzajemnością i w ogóle co znaczą te wszystkie cyfry…”. Przyczynowo-skutkową karuzelę myśli, kończy konkluzja pt. “Jaki to ma właściwie sens? Czy właśnie to chcę robić przez resztę swojego życia? Być trybikiem ogromnej machiny, jedną z masowo produkowanych, łatwo wymiennych części? Stać mnie na więcej! Chcę, aby moje działania miały realny wpływ na realizację kolejnych projektów!”…

Wstęp długi, ale założymy się, że zdecydowana większość z Was przeżyła już w swoim życiu wyżej opisany moment zwątpienia. Wszystko ma swoje plusy i minusy i ciężko się z tym nie zgodzić. Mało tego – to jak sklasyfikujemy poszczególne czynniki jest kwestią subiektywną, uwarunkowaną m.in. naszym charakterem lub sytuacją życiową. Dlatego poniżej nie będziemy starali się jednoznacznie nacechowywać każdej z zaproponowanych zmiennych, a jedynie spróbujemy zebrać w jednym miejscu fakty i opinie dotyczące pracy w małej firmie lub korporacji, ocenę pozostawiając Wam – naszym czytelnikom. Gotowi? A więc ruszamy!

Fakty/opinie dotyczące pracy w małej firmie:

  1. Praca w kameralnym zespole zdecydowanie skłania do zacieśniania więzi pomiędzy jego członkami, ułatwiając swobodę komunikacyjno-behawioralną i ograniczając sztywność panujących zasad i norm.
  2. Mały zespół premiuje wielozadaniowość i wymienność w pełnionych obowiązkach.
  3. Szeroki zakres obowiązków wiąże się z ograniczoną powtarzalnością zadań oraz stwarza okazję do szybszego rozwoju.
  4. Przepływ informacji oraz procesy decyzyjne są najczęściej szybsze i bardziej płynne.
  5. Ścieżka awansu oraz wysokość pensji, a także możliwość podwyżki mogą być mocno ograniczone, tak samo jak ewentualne bonusy pozapłacowe.
  6. Trudna do określenia/zmienna stabilność zatrudnienia, związana z preferowanym przez większość pracodawców tzw. “umów śmieciowych”.
  7. Przełożony jest “alfą i omegą” w szeroko pojętej firmowej decyzyjności.
  8. Utożsamienie się z firmą nie zajmuje wiele czasu, jest dość łatwo przyswajalne i premiuje sposób myślenia, w którym “pracujemy dla wspólnego dobra”, nadając sens wykonywanym przez nas obowiązkom.
  9. Częsty brak ram czasowych pracy w harmonogramie dnia skutkuje utrudnioną możliwością planowania pozostałej jego części.
  10. Wymóg większej mobilności i elastyczności jest nieodzownym elementem podejmowanych w ramach różnego rodzaju projektów działań.

Fakty/opinie dotyczące pracy w korporacji:

  1. Poczucie stabilizacji wiążące się z umową o pracę jako domyślnym sposobem zatrudnienia.
  2. Marginalizacja znaczenia wykonywanej pracy i obowiązków.
  3. Ściśle określony zakres obowiązków i odpowiedzialność za skonkretyzowany etap realizacji zadań.
  4. Powtarzalność i podobieństwo wykonywanych czynności na zajmowanym stanowisku.
  5. Wysoka drabina hierarchiczna pozwalająca na stawianie sobie celów, które kolejno podsycają motywację i prawdopodobieństwo awansu i (często znacznej) podwyżki.
  6. Anonimowość w szeroko rozbudowanych strukturach firmy.
  7. Zbiurokratyzowane podejście do realizowanych procesów.
  8. Mocno ustrukturyzowane normy i firmowy savoir vivre, z którymi ciężko się utożsamić.
  9. Prestiżowość CV związana z pozycją pracodawcy na rynku zatrudnienia.
  10. Presja mająca związek z charakterystycznym dla korporacji “wyścigiem szczurów”, grożąca popularnym w tych czasach wczesnym wypaleniem zawodowym.

Lista argumentów jest długa i zapewne można by ją śmiało poszerzyć, jednak musimy przede wszystkim pamiętać, że niezależnie od tego, gdzie postanowimy ulepszać i rozwijać nasze zawodowe kompetencje, musimy ustalić sobie priorytety i odpowiedzieć na pytanie “co będzie dla nas najlepsze?”. Każde miejsce zatrudnienia będzie mieć swoje mocniejsze i słabsze strony, dlatego kluczem do sukcesu jest wybranie takiej firmy, w której nasz prywatny bilans zysków i strat osiągnie najwyższą możliwą wartość.

This post is also available in: Angielski Francuski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.