5 powodów dlaczego warto zmienić pracodawcę

This post is also available in: Angielski Francuski

“ – Słyszałeś, że Kowalski z działu cybersecurity zmienia robotę?
– Co Ty mówisz? Myślałem, że był zadowolony z obecnego stanowiska.
– Tak, BYŁ, ale podobno dostał 2 razy tyle w innej firmie…”

Brzmi znajomo? Jesteśmy przekonani, że zdarzyło Wam się słyszeć podobną rozmowę co najmniej raz w życiu na tzw. open space lub w innych okolicznościach. Być może jest to dialog sytuacyjny, jednak bez wątpienia mający odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Na podstawie badań przeprowadzonych przez jeden z najbardziej poczytnych w branży IT portali internetowych bulldogjob.pl, opublikowanych na początku roku 2020 wynika, że aspekt wynagrodzenia finansowego za wykonywaną pracę jest wciąż numerem jeden wśród argumentów przemawiających za zmianą miejsca zatrudnienia. Na taką odpowiedź wskazało aż 87% respondentów, bijąc ponad dwukrotnie następnego w kolejce “motywatora”.

Jednak jeśli nie pieniądze, to co innego powinno Nas skłonić do zastanowienia się nad legendarnym pytaniem HRowców – “Gdzie Pan/Pani widzi się za 5 lat?” i dlaczego od czasu do czasu powinniśmy je sobie zadać? Poniżej szybki przegląd innych 5 aspektów, którymi powinniśmy się kierować myśląc o zmianie pracodawcy – zapraszamy!

  1. Znudzenie/przepracowane

Ze skrajności w skrajność? Nie ma nic gorszego. Ileż to razy w życiu słyszeliśmy już o tym wyimaginowanym, widniejącym na horyzoncie naszych pragnień lecz praktycznie nigdy nieosiągalnym “złotym środku”, bądź chwytliwym, powtarzanym jak mantrę przez wysyp życiowych coachów “work-life balance”? Możecie się śmiać, ale niezaprzeczalnie coś w tym jest. Wystawiając się na zgubne skutki rutyny lub przepracowania zwiększamy naszą szansę wygranej na loterii, której główną nagrodą jest prezent pt. “wypalenie zawodowe”.

  1. Brak możliwości rozwoju/awansu

Zalatuje trywializmem odpowiadającym wzniosłym wyborom hollywodzkich bohaterów filmowych? Niekoniecznie , bowiem jak się okazuje, drugą z najczęściej udzielanych odpowiedzi wśród ankietowanych, badań wyżej przywoływanego portalu bulldogjob.pl, jest właśnie samorealizacja i możliwość doskonalenia się w wykonywanym rzemiośle bez których, co tu dużo mówić, nigdy nie będziemy w stanie przebijać naszych kolejnych szklanych sufitów i nie używamy w tym przypadku tego określenia mówiąc jedynie o damskiej części czytelników tego artykułu.

  1. Kultura zawodowa/atmosfera w miejscu pracy

Wierzcie lub nie, ale nie zbagatelizuje tego faktu ten, dla kogo natłok pracy zależny jest od danego tygodnia miesiąca. Wiadomo, masz co robić więc marzysz o świętym spokoju i możliwości maksymalnego skupienia, ale co w sytuacji chwilowego nadmiaru tzw. mocy przerobowych? Miło od czasu do czasu wyskoczyć z kimś w przerwie na wspólną kawę, papierosa czy zjeść wspólny lunch, bez przesadnej obawy o dobór słów kierowanych pod adresem klienta bądź realizowanego projektu. To samo tyczyć się będzie tolerancyjnego przełożonego, który zrozumie, że coś Nas zatrzymało i będziemy w pracy 45 minut później lub musimy wziąć niespodziewany dzień wolnego.

  1. Miejsce pracy

Życie to nie film, nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli i czasem zrządzenie losu, najzwyczajniej w świecie podejmuje niektóre z decyzji za Nas. Lukratywny kontrakt naszego życiowego partnera wymagający zmiany miejsca zamieszkania, okazyjna cena apartamentu w dzielnicy oddalonej o godzinę drogi od naszego biura czy zwolnienie się miejsca w żłobku po drugiej stronie miasta… Trudno szukać bardziej przyziemnych powodów, dla których rozpatrujemy życiowy wniosek o przeanalizowanie kandydatur innych pracodawców.

  1. Kontrakt/rodzaj umowy

W dzisiejszych czasach jedną z najcenniejszych walut świata jest szeroko pojęta “stabilizacja”. Wybór pracodawców na rynku zatrudnienia jest obfity niczym wybór warzyw i owoców w lokalnym warzywniaku Pani Stasi w sezonie wakacyjnym. Jednak musimy mieć na uwadze, że tak jak nie każdy z produktów został przywieziony dzisiejszego ranka prosto z ekologicznej uprawy, tak nie każdy z potencjalnych pracodawców oferuje równie atrakcyjne warunki zatrudnienia i “niektóre z owoców mogą być nadgniłe ”. Musimy określić swoje priorytety i myśleć perspektywicznie , pamiętając że nie zawsze więcej znaczy lepiej.

To już wszystko co przygotowaliśmy dla Was w dzisiejszym wpisie. Dajcie znać w jakim stopniu zgadzacie się z naszą argumentacją lub o jakim ważnym elemencie zapomnieliśmy i do usłyszenia niebawem!

This post is also available in: Angielski Francuski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.